Sobolewski, Pracodawcy RP: Inflacja wymknie się z celu i z końcem roku wyniesie ponad 5%

– Pierwsze półrocze tego roku to okres ożywienia gospodarczego na sterydach i wzrost dochodów ludności. Podwyżka „500+” o 60%, podwyżka płac w strefie budżetowej o 20%, podwyżka płac nauczycieli od […]

Sobolewski, Pracodawcy RP: Inflacja wymknie się z celu i z końcem roku wyniesie ponad 5%

– Pierwsze półrocze tego roku to okres ożywienia gospodarczego na sterydach i wzrost dochodów ludności. Podwyżka „500+” o 60%, podwyżka płac w strefie budżetowej o 20%, podwyżka płac nauczycieli od przedszkola do studiów wyższych o 30%, podwyżka płacy minimalnej o 19,4% – robią swoje. Ludzie zarabiają więcej, są gotowi więcej wydawać, jednocześnie inwestujemy coraz mniej – powiedział Kamil Sobolewski, główny ekonomista Pracodawców RP, w rozmowie z ISBnews.TV.

W jego ocenie, za niskie inwestycje i za wysoka konsumpcja były do tej pory bolączkami polskiej gospodarki. Rośniemy, ale nie w taki sposób, który zapowiada, że będziemy mogli wzrastać w kolejnych latach w niezakłócony sposób.

– Rada Polityki Pieniężnej podejmuje decyzje na podstawie tzw. mandatu, czyli zasad czy celów, które zostały jej wyznaczone w ustawie i Konstytucji. Tym celem nie jest wzrost gospodarczy, tylko inflacja, która ma wynieść 2,5% Tymczasem inflacja w tym roku prawdopodobnie znów wymknie się z celu inflacyjnego. Myślę, że na koniec roku wyniesie ponad 5% – dodał.

Trudno oczekiwać od RPP mocnego poluzowania polityki pieniężnej. Już wcześniej, przed wyborami została zluzowana, dlatego nie widać szans na obniżki stóp procentowych. Podkreślił, że decyzja o pozostawieniu ich na obecnym poziomie jest słuszna.

– Wysokie stopy procentowe są nie tylko opresją dla pożyczających pieniądze, ale też nagrodą, czy szansą dla oszczędzających pieniądze. Może gdybyśmy zamiast 1% na lokatach dostawali 5% na funduszach pieniężnych, wówczas więcej ludzi zdecydowałoby się oszczędzać pieniądze, a nie wydawać. Wtedy wzrost gospodarczy byłby bardziej oparty o inwestycje, a nie konsumpcję – podsumował.

Materiał dziennikarski: Dominika Ostrowska
Wideomontaż: Borys Skrzyński

Źródło