Zakopianka stoi. Kilkugodzinne korki na drodze do Krakowa

Korzystający z pierwszego weekendu z poluzowanymi obostrzeniami turyści zaczęli wracać z Zakopanego. Efekt? Korki i niewidziany od dawna tłok na drogach. Na niektórych odcinkach kierowcy mogli rozwinąć maksymalną prędkość do 11 km/h.

Zakopianka stoi. Kilkugodzinne korki na drodze do Krakowa
Korzystający z pierwszego weekendu z poluzowanymi obostrzeniami turyści zaczęli wracać z Zakopanego. Efekt? Korki i niewidziany od dawna tłok na drogach. Na niektórych odcinkach kierowcy mogli rozwinąć maksymalną prędkość do 11 km/h.